Jak zbadać rynek zanim podjemiesz decyzję o założeniu firmy?

Wielu przedsiębiorców musi mocno podrapać się po głowie, zanim podejmie ryzyko otworzenia pierwszej (albo kolejnej) działalności. Ich problemem wcale nie jest to, czy dadzą sobie radę – bo większość z nich to osoby silnie zdeterminowane. Podstawowe pytanie brzmi:

Czy to, co chcę oferować klientom spotka się z ich zainteresowaniem?

Albo inaczej:

Jak zbadać czego klienci szukają?

Internet jest dzisiaj miejscem, w którym każdy konsument poszukuje informacji o produktach i usługach – albo o sposobie rozwiązania swoich problemów. Nawet osoby starsze, które wydają się nie korzystać z Sieci bezpośrednio – także są jej użytkownikami w pośredni sposób: czerpią wiedzę od młodszych osób (rodzice od dzieci, dziadkowie od wnuków) które to osoby zdobyły ją w Internecie.

Skoro więc Internet penetruje życie konsumentów tak dokładnie – oznacza to, że ich zachowanie, zapytania, to czego poszukują w Sieci – jest silnie związane z ich zachowaniem “w realu”.

Jak to wykorzystać?

Na jednym z nagrań pokazałem już jak można za pomocą narzędzia Keyword Planner od Google zdobyć informacje o tym “co chodzi klientom po głowie” (wygląd narzędzia nieco się zmienił, ale jego zasada działania pozostała):

Tym razem pokażę kilka innych narzędzi, o których jeszcze nie wspominałem na stronie, a mogą się przydać w udzieleniu sobie odpowiedzi na pytanie jak zbadać rynek zanim uruchomi się na nim własny biznes. Oto i one:

Jak zbadać gdzie i jak klienci kupują?

Załóżmy, że chcesz otworzyć sklep z odzieżą, bo takie było Twoje doświadczenie zawodowe i tym chcesz się zajmować. Warto byłoby się więc zorientować gdzie Polacy kupują ubrania oraz w jaki sposób zdobywają informację na temat ofert, gdzie ich poszukują oraz co jest kluczowym źródłem podczas podjemowania decyzji.

Jak zbadać rynek: Barometr klienta
Barometr klienta: gdzie ludzie dokonali zakupu?

Możesz użyć Barometru Klienta, z którego wykres prezenuję powyżej.  To narzędzie opracowane przez Google, w którym możesz sprawdzić wszystkie wymienione przeze mnie informacje (w linku masz wyniki badania gdzie ludzie dokonali zakupu odzieży) – w prawym górnym rogu masz strzałki <> do przewijania między pytaniami.

Mało tego, w tym narzędziu możesz porównać dane pomiędzy krajami (przydatne, jeśli masz duże doświadczenie w Polsce w danej branży a chcesz zobaczyć jak ona wygląda w innym kraju). Analizę możesz filtrować wg płci oraz wieku, poziomu wykształcenia czy sposobu używania Internetu, a także tego, jak używali urządzeń mobilnych w poszukiwaniu ubrań, które kupili  (ikona z trzema poprzecznymi kreseczkami, z lewej strony).

Jedyną wadą, jaką wg mnie ma Barometr, jest relatywnie niewielka ilość badań/branż. Poza tym daje dobry pogląd na sytuację, bo dzięki barometrowi łatwiej będzie Ci podjąć decyzję odnośnie tego, czy większy nacisk kłaść na Internet (poszukują i kupują online) czy sklep stacjonarny (offline), a także celniej wybierzesz najlepszy kanał promocji i dotarcia (np. marketing szeptany czy media społecznościowe). Zobaczysz też to, co w ogóle nie działa – bo po co tracić czas i pieniądze (przykładowo, w odpowiedziach na ostatnie pytanie podanego przeze mnie pytania można wywnioskować, że warto mieć dobrą stronę mobilną, bo jeśli będzie kiepska to użytkownicy pójdą gdzieś indziej)?

Jak zbadać rynek i związek pomiędzy…

Innym interesującym narzędziem Google jest Google Correlate. Wymaga ono jednak pewnego przygotowania matematycznego, ale w wielkim skrócie podam, że umożliwia ono dopasowanie zarejestrowanych danych do wyszukiwań w Google w określonym czasie. Co to znaczy “po ludzku”?

Przykładowo, możemy wprowadzić tydzień po tygodniu średnią temperaturę w Polsce a następnie pokazać w Google Correlate słowa, które wpisywali Internauci w zależności od temperatury na zewnątrz. Jeśli nie masz zestawu danych, ale wiesz jak wygląda wykres – możesz go narysować i wówczas Google odszuka pasujące korelacje. W ten sposób możesz zdobyć informacje o tym, w jak zachowują się ludzie (o czym myślą, czego szukają, co chcieliby kupić) kiedy temperatura wynosi -20 stopni, czego szukają kiedy cena benzyny przekracza 6 złotych lub gdy zmienia się kurs franka szwajcarskiego. Być może odkryjesz związek, który nastroi Twój biznes i marketing! Wada tego narzędzia – jak wspomniałem, wymaga pewnego przygotowania matematycznego (statystycznego) oraz danych do wprowadzenia.

Jak zbadać rynek gdy chcę eksportować?

Sporo osób upatruje swoją szansę w eksporcie produktów jakie oferują na polskim rynku. Ale jak sprawdzić, gdzie jeszcze są poszukiwane?

Pomocne będzie Narzędzie analizy rynków (“Global Market Finder”). Wystarczy, że podasz swój kraj oraz język, jakim się posługujesz, wpiszesz odpowiednie słowa kluczowe (np. buty ze skóry) i wybierzesz rynek docelowy, który Cię interesuje (np. Europa). Lista którą zobaczysz będzie obejmować listę krajów z potencjałem wyszukiwania miesięcznego online w każdym z nich.

I nie musisz sprawdzać w słowniku, że po niemiecku buty ze skóry to lederschuhe! To oczywiście narzędzie poglądowe, ale pozwala na ocenę potencjału (więcej szczegółowych informacji zdobędziesz w pokazanym przeze mnie wyżej video o narzędziu “Planer słów kluczowych”)

Dlaczego to może mieć istotne znaczenie? Kryzys w Rosji w mijającym roku 2014 pokazał firmom tam eksportującym, że uzależnianie się od jednego rynku przyniesie kłopoty (to tylko kwestia czasu). Przez cały 2014 rok panicznie szukali rynków na zachodzie Europy oraz w USA. Dzięki “Global Market Finder” to łatwiejsze.

A jeśli potrzebuję szerszej perspektywy?

Czasem, żeby dostrzec trendy nie wystarczy przydatne skądinąd narzędzie Trendów Google. Szersza perspektywa – szczególnie, jeśli jest dobrze opracowana – jest pomocna również na rynku lokalnym – bo może okazać się, że zauważysz coś, co na rynku dojrzałym jest standardem, a na rynku wschodzącym albo lokalnym jest jeszcze nie znane. W ten sposób łatwo wyszukać niszę, sposób obsługi klienta czy podawania informacji, które sprawią, że będziesz postrzegany jako firma bardzo innowacyjna i wyprzedzająca konkurencję o kilka sezonów.

Taką perspektywę znajdziesz w innych narzędziach i opracowaniach Google. Przykładowo serwis “Think with Google” publikuje infografiki, artykuły oraz prezentacje danych pozyskanych przez Google i partnerów oraz analizy strategii realizowanych przez znane marki albo opisuje zachowania internautów i klientów. Zasoby Think with Google które tutaj pokazałem, są szczególnie przydatne jeśli chcesz hodować klientów (zamiast na nich polować) bo dzięki temu masz pod ręką tematy, które szczególnie ich interesują.

Przykładowo, możesz się dowiedzieć jak osoby majętne kupują dobra luksusowe i biżuterię. Albo na własne oczy zobaczyć jak dobrym sposobem promocji jest publikowanie filmów typu “odpakowywanie” (ang. unboxing) na Youtube. Z innych opracowań dowiesz się się jak budować zainteresowanie, lojalność i zwiększać skuteczność i konwersje sprzedaży.

Nieco innym narzędziem z serwisu “Think with Google” jest “Brand Impression” – pozwala zobaczyć w wielkim skrócie jak w Internecie prezentowała się dana marka (wpisz np. Saeco – to producent ekspersów do kawy). Co dzięki temu uzyskasz? Możliwości jest wiele – przykładowo możesz zobaczyć multimedia (zdjęcia, video) produktów, których jeszcze nie masz w ofecie, a Internet “o nich huczy” (ogranicz czas wyszukiwania na ostatnie 3 miesiące). Narzędzie najlepiej działa na przeglądarce Chrome.

Kilka ciekawych opracowań znajdziesz także w Google Databoard. Narzędzie to pozwala zbudować własne infografiki z danych opublikowanych przez Google (w większości dotyczą one użytkowników urządzeń mobilnych). Wadą jest to, że póki co dane limitowane są wyłącznie do użytkowników z USA, ale niektóre informacje można interpretować globalnie, jak na przykład to, w jaki sposób ludzie używający telefonów komórkowych wyszukują lokalne firmy (z punktu widzenia pozycjonowania Twojego stacjonarnego biznesu to kluczowe!). A jeszcze – przy okazji urządzeń mobilnych – to narzędzie pozwoli Ci ocenić ile wart jest kanał mobilny jeśli sprzedajesz przez Internet.

Jak zbadać rynek: Częstotliwość wyszukiwania na smartfonach firm lokalnych przez kobiety i mężczyzn z Polski:
Częstotliwość wyszukiwania na smartfonach firm lokalnych przez kobiety i mężczyzn z Polski.

Masy interesujących danych (także z Polski) dostarczy serwis Our Mobile Planet. Pokazuje on zachowanie użytkowników urządzeń mobilnych i bardzo wygodnie można zmieniać kryteria, które chce się analizować. Tutaj przykładowy wykres obrazujący częstotliwość wyszukiwania na smartfonach firm lokalnych przez kobiety i mężczyzn z Polski: zauważ, że ta częstotliwość jest bardzo duża (codziennie lub co tydzień), więc może warto dodać lub uzupełnić swoją wizytówkę w Google Maps? Podobnie interesujące dane dotyczące wykorzystania urządzeń mobilnych znajdziesz tutaj.

Co najlepiej sprzedaje się na Allegro?

Allegro jest swoistym barometrem nastrojów zakupowych Polaków (przez swój rozmiar i skalę działania), dlatego statystyki Allegro są interesującą lekturą. Z serwisu cokupic.pl możesz dowiedzieć się jak wygląda sprzedaż (wartościowa i ilościowa, z trendem) w poszczególnych działach, włącznie z tym, że możesz dotrzeć do konkretnych aukcji i ilości sprzedanych sztuk. To bezcenna wiedza o trendach i szansach, które możesz wykorzystać np. w swoim tradycyjnym, stacjonarnym sklepie.

Ile warte są dane na temat rynku ?

Większość z danych, które znajdziesz w narzędziach to nie są jakieś konkretne, twarde liczby – raczej procenty lub indeksy. Możesz więc stwierdzić, że nie są tyle warte ile prawdziwe liczby. Cóż, Google dość skutecznie chroni dane, które przecież może sprzedawać. Ale nawet, jeśli podejść do tych wszystkich wskaźników ostrożnie – można za ich pomocą zbadać potencjał rynku, jego dojrzałość oraz opracować na ich podstawie najlepszą strategię (albo chociaż uniknąć najgorszej).

Jeśli znasz jakieś inne interesujące narzędzia, które pomagają oceniać rynek lub jego potencjał – napisz mi o nich w komentarzu poniżej!

Opublikowałem to w kategorii Marketing w firmie

Rafał Mróz

Krok po kroku pokazuję sprzedawcom jak co miesiąc zwiększyć ilość zamówień i klientów. Uczę właścicieli firm jak wydawać mniej pieniędzy na marketing i reklamę – i nie tracić klientów. Szkolę handlowców, którzy nie chcą już więcej słyszeć w słuchawce: “Dziękuję, nie jestem zainteresowany”. Tylko to co działa skutecznie. A jeśli się na czymś nie znam, to od razu Ci o tym powiem.
Wykorzystaj to – zamów szkolenie lub konsultację, albo zostaw mi komentarz pod tekstem, którego dotyczy.

3 komentarzy do tekstu “Jak zbadać rynek zanim podjemiesz decyzję o założeniu firmy?

  1. Odpowiedz
    Sebastian - 28-01-2015

    Dobry artykuł, wielu w wymienionych narzędzi/metod nie znałem. A co ze sprawdzaniem potencjału nisz dla ebiznesu i infoproduktów? Czy istnieją jakieś specyficzne metody?

    1. Odpowiedz
      Rafał Mróz - 28-01-2015

      Sebastian, dobrym sposobem prognozowania zainteresowania niszą może być Planer Słów Kluczowych Google Adwords. W artykule jest nagranie video z tego, jak go używać (co prawda w poprzedniej wersji, ale co do zasady istotnie sie nie zmienił).

  2. Odpowiedz
    Edyta - 20-09-2017

    witaj.jak sprawdzic poprzez test dla internautow czy dany produkt warto wprowadzic na rynek?interesuje mnie rynek polski, a takze angielski. bylo jakies narzedzie w google (chyba)ale niestety umkneła mi nazwa.
    strona z waznymi informacjami, bardzo gratuluje .
    pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top