Jak robić dobre prezentacje przed klientami?

Prowadząc prezentację sprzedażową prawdopodobnie korzystasz z projektora (rzutnika), planu, który masz w głowie i prezentacji, która będzie hybrydą Twojego planu z głowy i potrzeb słuchaczy. Taka prezentacja to “must have” podczas sprzedaży usług (transport, IT, reklama), produktów (wprowadzenie nowego produktu na rynek, pokazanie go dealerom)  albo pomysłów (franczyzy, badań, analiz). W zasadzie wystarczy. Ale…

Jak się nauczyć robić prezentacje?

Większość z nas swoje doświadczenia związane z tworzeniem prezentacji wyniosła albo ze szkoły albo z samodzielnej nauki programu służącego do tworzenia prezentacji.

W skrócie wygląda to tak: tu wstawiam zdjęcie, tu mądry cytat, tu wykres pokazujący o ile moje rozwiązanie jest lepsze. Bez znaczenia, czy używasz PowerPointa, Canva, Keynote czy Prezi.

I jakie są Twoje prezentacje?

Nie oszukujmy się. Słuchając niektórych prezentacji zaczynasz utwierdzać się w przekonaniu, że ten wykształcony przez Ciebie sposób jest słuszny, bo wszyscy z niego korzystają. I tak rodzą się prezentacje, które świetnie przedstawił Don McMillan w swoim kultowym “Death by Powerpoint” (tu kolejna odsłona):

Dan w tym nagraniu świetnie obnaża powszechne błędy, które sprawiają, że prezentacje są nudne i niezrozumiałe i prowokują uczestników tylko do jednego pytania:

O której będzie przerwa?

Sprzedajesz wykorzystując prezentacje?

To pewno podpiszesz się pod jedną z tych 2 opcji:

  1. Robisz błędy, które sprawiają że czujesz się nieswojo, kiedy po Twoim wystąpieniu wszyscy milczą. Albo w jego trakcie patrzą w swoje telefony zamiast na ekran i Ciebie.
  2. Twoje prezentacje są bezbłędne. Przynajmniej taka jest Twoja opinia. Ale wiesz, że można je jeszcze w nich coś podciągnąć, żeby były bardziej angażujące i kotwiczyły w pamięci na tygodnie.
Mistrzowskie prezentacje
Idealna książka dla każdego, kto chce coś zaprezentować a nie przerzucać slajdy.

W obu przypadkach książka Mistrzowskie prezentacje jest tym, co powinieneć przeczytać od deski do deski. Zwłaszcza, że czyta się ją bardzo łatwo, lekko i przyjemnie – nie na darmo ma drugi tytuł “Slajdowy poradnik mówcy doskonałego”. Idealna książka biznesowa do podróży koleją Kraków-Warszawa.

Merytorycznie o prezentacji

W środku każdy “slajd” (tak podzielona jest książka) opowiada w formie pigułki o tym, co warto poprawić albo usunąć ze swoich prezentacji, żeby lepiej zapadały w pamięć. Pokazuje co do nich dodać, aby były bardziej angażujące i poruszające. Na przykład:

  • jak wykorzystać historie, które przemycą myśl przewodnią o Twoim produkcie czy usłudze
  • co i w jaki sposób mówić o sobie, aby nie wyglądało to jak przechwałki
  • co umieścić w prezentacji, aby przekonać do siebie także sceptyków krytycznie nastawionych do Ciebie i tego co prezentujesz
  • co wrzucić do materiałów drukowanych (i jak nie wpaść w pułapkę, którą zastawia PowerPoint).

Technicznie o prezentacji

Są też kwestie stricte techniczne, m.in.:

  • jak korzystać z prezentera i mikrofonu
  • skąd brać legalne obrazy i jak je podpisywać
  • jak się prezentować podczas prezentacji (postawa, sposób mówienia)
  • “check-lista” tego, o czym musisz pamiętać (od kopii prezentacji po pudełko zapałek) żeby mieć pewność, że nawet gdy wszystko zawiedzie, Twoja prezentacja i tak się odbędzie.
  • jak stosować widok prezentera, żeby ułatwić sobie prowadzenie prezentacji w Powerpoint.

Książka przyprawiona jest fajnymi, kontekstowo dobranymi żartami rysunkowymi. Mój ulubiony – gdy Mojżesz stoi z tablicami przed swoim ludem czytając pierwsze przykazanie “Nie będziesz miał…” co przerywa osoba z tłumu “Przepraszam, czy będziemy to mieć w materiałach?”

Dla kogo jest ta książka?

  • Dla tych, którzy uważają że robią dobre prezentacje (produktów, biznesów, czegokolwiek). Możesz się zdziwić tak samo, jak ja się zdziwiłem (i od tego momentu nie stosuję już ostatniego slajdu z “Dziękuję”).
  • Dla product managerów, którzy chcą pokazać handlowcom i dealerom swoje produkty,
  • Dla customer successów, key accountów i innych form sprzedawców, którzy chcą pokazać klientom, że ich rozwiązanie jest dla nich wybawieniem
  • Dla prezesów, właścicieli i dyrektorów, którzy chcą przekonać innych dyrektorów i prezesów albo komitety do swoich pomysłów, udzielenia finansowania czy dotacji.
  • Dla studentów, którzy za pomocą dobrej prezentacji chcą dostać lepszą ocenę. Serio.
  • Dla tego, kto chce kogoś przekonać do czegoś za pomocą prezentacji (w formie graficznej i własnego wystąpienia).

Dla kogo nie jest?

To nie jest książka dla osób, które oczekują instrukcji, co mają kliknąć, w którym menu, którą czcionkę wybrać itp. To nie jest podręcznik użytkowania programu, tylko podręcznik robienia dobrych prezentacji przed klientami (albo innym audytorium).

Czy polecam? Jasne. To przydatna książka. Robię teraz jeszcze lepsze prezentacje na szkolenia.

Opublikowałem to w kategorii Jak sprzedawać?

Rafał Mróz

Krok po kroku pokazuję sprzedawcom jak co miesiąc zwiększyć ilość zamówień i klientów. Uczę właścicieli firm jak wydawać mniej pieniędzy na marketing i reklamę - i nie tracić klientów. Szkolę handlowców, którzy nie chcą już więcej słyszeć w słuchawce: "Dziękuję, nie jestem zainteresowany". Tylko to co działa skutecznie. A jeśli się na czymś nie znam, to od razu Ci o tym powiem. Wykorzystaj to - zamów szkolenie lub konsultację, albo zostaw mi komentarz pod tekstem, którego dotyczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top

Pracujesz w branży beauty?

Mam dla Ciebie 4 wskazówki

Które pomogą Ci szybko zwiększyć zysk. Ale tylko jeśli pracujesz w branży beauty/spa/welness/medycyny estetycznej.