Jak podnieść ceny i nie stracić klientów?

...a nawet sprzedawać więcej, drożej i zdobywać kolejnych klientów?
Rafał Mróz, 2017-07-20

Rafał MrózOto historia, która może się przytrafić każdemu, kto prowadzi firmę lub jest sprzedawcą:
Wyobraź sobie, że 100 Twoich konkurentów sprzedaje podobne produkty jak Ty. Są to popularne towary, oferuje je wielu sprzedawców i przez to ceny są coraz niższe a marże minimalne, czasem trudno na nich wyżyć.
W związku z tym na każdej transakcji zarabiasz niewiele, konkurencji przybywa z każdym dniem więc musisz stale obniżać ceny i przez to spadają Twoje zyski. Jesteś o krok od myśli, żeby rzucić to wszystko w cholerę i zatrudnić się gdzieś, na jakimś spokojnym etacie.
Bo popatrz:

  • Ile potrwa, zanim staniesz pod ścianą?
  • Jak długo możesz obniżać ceny?
  • Jak spadną Twoje zyski przy tak niskich marżach?
  • Skąd wtedy weźmiesz pieniądze na promocję?
  • Czy reklama, którą kupisz sprawi, że zarobisz więcej?

Obym się mylił, ale sądzę, że taka sytuacja już Cię dotknęła choć raz, albo zmierzysz się z nią już wkrótce. Jestem tego pewien dlatego, bo konkurencja jest praktycznie w każdej branży (dziś nawet prąd można kupować od różnych sprzedawców), a ceny i zyski ciągle spadają, a koszty rosną. To sytuacja z jaką styka się każdy sprzedawca i przedsiębiorca.

Czy można to zmienić?

Jeżeli wyceniasz produkty, tworzysz oferty i cenniki tak jak wszyscy to NIE. Zawsze będzie ktoś, kto sprzeda taniej, dlatego nie ma wyjścia z takiej sytuacji i we wszystkich przypadkach, prędzej czy później kończy się to bankructwem i zamknięciem firmy.

Dlaczego?

Tradycyjne pojęcie wyceny produktu, które - jestem pewien - również i Ty stosujesz na codzień wygląda tak:

  • sumujesz wszystkie koszty związane z wytworzeniem i sprzedaniem produktu,
  • dodajesz godziwy zysk i
  • voila – masz cenę sprzedaży!

Takie podejście jest konieczne, bo musisz pokryć koszty (np. materiałów, zakupionego towaru, wynagrodzeń, paliwa, czynszu) i zostawić sobie pieniądze, które stanowią Twój zysk.

Bardzo szybko okazuje się jednak, że przy takim modelu wyceny klienci wybiorą produkty oferowane taniej przez konkurencję. Pół biedy, jeżeli samo zmniejszenie marży załatwi problem i klienci wrócą. Ale co w sytuacji, gdy nie masz już z czego obniżać, bo każdy grosz poniżej pewnego poziomu, byłby sprzedawaniem poniżej kosztów? Chyba nie muszę Ci mówić, że takie „zjadanie własnego ogona” to prosta droga do bankructwa. Jak długo możesz tak działać? Miesiąc? Pół roku?

Skoro nie ma wyjścia, to po jaką cholerę mam to czytać dalej?

Napisałem wcześniej, że jeżeli stosujesz tradycyjny sposób wyceny produtków to prędzej czy później skończy się to banrkuctwem, dlatego chcę Ci pokazać zupełnie inne podejście. Zanim jednak to nastąpi, mam prośbę:

Nie marnuj swojego czasu!

To wszystko, co tutaj napisałem jest skierowane wyłącznie do osoby, która:

  • Pracuje jako sprzedawca i chce sprzedawać więcej i drożej niż inni LUB
  • Wkrótce otwiera firmę i nie wie jak wycenić swoje produkty LUB
  • Prowadzi już firmę, ale przez dużą konkurencję musi ciągle obniżać ceny

Jeśli jest inaczej, czyli zajmujesz się czymś innym, masz inny zawód, nie prowadzisz firmy, masz inne zajęcie - nie czytaj już dalej, szkoda Twojego czasu. Jeżeli jednak chcesz rozwiązać swoje problemy związane z wyceną produktów w sytuacji, kiedy konkurencja jest wszędzie – to czytaj dalej. Teraz poznasz...

...3 rozwiązania:

Tak naprawdę, to żaden problem aby sprzedawać ogromne ilości. Nie wierzysz? Załóżmy na chwilę, że kupujesz 1 000 żarówek energooszczędnych po 5 zł za sztukę. Za ile je sprzedasz? Jak wycenisz te żarówki? Twoja decyzja sprowadza się właściwie do 3 scenariuszy:

  • Wariant 1 - Sprzedajesz każdą żarówkę po 1 zł. Gwarantuję Ci, że w takiej cenie rozejdą się w mgnieniu oka. Co z tego, że w ten sposób sprzedasz 1 000 żarówek, skoro stracisz na każdej 4 zł?
  • Wariant 2 – Sprzedajesz je po 5 zł – czyli po cenie zakupu. Ale wtedy sprzedanie 1000 żarówek nie przyniesie i ani grosza zysku, a chyba nie o to chodzi?
  • Wariant 3 – Możesz ustawić cenę wyżej np. 10 zł za sztukę, wówczas albo sprzedasz je tylko w niewielkiej ilości. Po pierwsze dlatego, że konkurencja może oferować je taniej a po drugie dlatego, bo zanim je sprzedasz w tej cenie minie wiele miesięcy i nie zarobisz na bieżące koszty utrzymania.

Logika nakazuje...

..odrzucenie Wariantu 1 i oscylowanie gdzieś w okolicach Wariantu 2 i 3. Ale bliżej tej drugiej wersji, bo przecież konkurencja jest duża. Większość ludzi tak by wybrała. A Ty?

Co wybierzesz? Jak wycenisz swoje produkty, aby zarobić jak najwięcej? Czy to w ogóle możliwe, aby mieć wysokie ceny i sprzedawać dużo?

Oczywiście, że to możliwe!

Mnóstwo firm tak robi, wykorzystując pewną marketingową technikę wyceny produktów. Stacje benzynowe, hipermarkety, komisy samochodowe, fryzjerzy, firmy transportowe, biura turystyczne. Nie wszyscy robią to świadomie, dlatego ja chcę pokazać Ci jak ro zrobić z głową. Podstawy naukowe tej techniki zostały opracowane przez naukowców z Harvard Business School, w oparciu o zachowania konsumentów, którzy stoją przed wyborem wielu podobnych produktów.

Analiza, jaką błyskawicznie wykonują w głowie, pokazuje im jaki produkt mają wybrać. I wcale nie wybierają produktu najtańszego, najbardziej znanego czy najlepiej reklamowanego! Ta technika pozwala operatorom telefonii komórkowej, sieciom handlowym, producentom piwa, hotelom czy zwykłym warzywniakom osiągać ponadprzeciętne zyski i sprzedaż większą niż konkurencja!

Jeżeli chcesz, tak jak te firmy:

  1. Podnieść ceny powyżej średniego poziomu na rynku,
  2. Mimo tej podwyżki sprzedawać więcej i drożej,
  3. Zwiększać liczbę zadowolonych klientów,
  4. Corocznie zwiększać zyski,

to musisz sobie odpowiedzieć na:

Najważniejsze pytanie

Jak długo wytrzymasz stosując dotychczasowy sposób wyceniania produktów?
Jeżeli długo - to świetnie. To znaczy, że Twój biznes nie ma konkurentów, masz najlepsze produkty i mnóstwo oddanych klientów. Gratuluję. Zamknij tą stronę. Serio. Nie marnuj swojego czasu, lepiej zajmij się czymś innym.

Jeżeli jednak musisz coś zrobić natychmiast, bo Twój dotychczasowy sposób wyceny sprawia, że zarabiasz coraz mniej i tracisz klientów na rzecz konkurencji - to oto, co chcę Ci zaoferować:

Jak podnieść ceny?

Napisałem 13-sto stronnicowy poradnik w formacie PDF, łatwy do wydruku, w którym znajdziesz instrukcję, składającą się z 9 kroków, jakie musisz wykonać, aby umiejętnie podnieść ceny. Umiejętnie, czyli tak, aby:

  1. zwiększyć ilość klientów,
  2. wzrosły zyski,
  3. sprzedaż była wyższa niż przez podwyżką
.

Instrukcja ta zawiera szczegółowe informacje, w oparciu o konkretny, życiowy przykład, jak zastosować te 9 kroków oraz inne przykłady zastosowania tej techniki. Możesz je zaobserwować na co dzień.

Nie zwlekaj!
Zamów poradnik już teraz!

Czego się dowiesz z tego poradnika?

W środku znajdziesz sposób na to, jak podnieść ceny i zarabiać więcej jednocześnie nie tracąc klientów, a nawet ich zyskując. Dowiesz się jak stosować wycenę produktów, która przyniesie Ci więcej zamówień i klientów oraz instrukcję składającą się z 9-ciu kroków jak ją wprowadzić w życie. Wszystko jest przedstawione na przykładzie, aby łatwiej było Ci to przyswoić. To nie są akademickie wywody, wszystko napisałem normalnym, ludzkim językiem, jak inne swoje poradniki, chociaż...

...w poradniku jest również link do badań naukowych (26 stron w j. angielskim) na podstawie których ta technika została opracowana. Wszystko jest zapisane jako ebook w PDF - możesz go łatwo wydrukować i zapisać na dysku. To 13 stron, zapisanych czcionką 12 (ponad 22 tysiące znaków), i zaręczam Ci, że nie jest to sztucznie zwiększona objętość. Gdybym chciał zrobić ilość a nie jakość, wkleiłbym tam te angielskie badania, połowę moich artykułów z bloga czy tych, które pisałem dla gazet i byłoby ponad 800 stron. Ale tego nie robię, bo chcę Ci dać tylko wartościową wiedzę, która rozwiąże TEN KONKRETNY PROBLEM: jak podnieść ceny, zarobić więcej i nie stracić przy tym klientów?

Mimo to, w Twojej głowie i tak świeci się ostrzegawcza żarówka z napisem:

"Dlaczego mam Ci zaufać?"

Rafał MrózBo wiem o czym mówię. Wiem, bo osobiście przetestowałem różne strategie ograniczania kosztów i zwiększania przychodów w dużych i małych firmach. Wiem to bo:

  • Pracowałem przez 8 lat jako konsultant ds. kontrolingu kosztów i przychodów (sprzedaży) w grupie kapitałowej Opitimus S.A. (doradzałem spółkom zależnym od Optimus S.A. - swego czasu największego polskiego producenta komputerów),
  • Przez 5 lat zajmowałem się rozwojem przedsiębiorstw - jako dyrektor i prezes ds. rozwoju w trzech spółkach, gdzie zajmowałem się między innymi technikami zwiększania wartości koszyka zakupowego oraz częstotliwości zakupów i tworzeniem działów importu i eksportu,
  • Od 2006 roku prowadzę rocznie ponad 30 zamkniętych szkoleń dla firm i bezpłatne warsztataty dla osób zamierzających rozpocząć działalność gospodarczą oraz studentów.

Pierdu, pierdu...

Możesz tak pomyśleć: "Pierdu, pierdu... jak ty mi możesz pomóc? Ja mam nóż na gardle!". Masz rację. Mogę nie wiedzieć, jak wygląda dokładnie Twoja sytuacja. Ale dzięki temu, że tą wszystkie stosowane przeze mnie techniki doskonaliłem i testowałem sam, wdrażałem je u klientów i widziałem sukcesy na własne oczy - mogę za nie ręczyć. Jestem pewien skuteczności moich strategii. Z resztą nie tylko ja, zobacz:

Import z ChinBazując na swoich doświadczeniach zawodowych związanych z rozwojem przedsiębiorstw, napisałem książkę/ebooka "Import Pieniędzy" - o tym, jak stworzyć dział importu w firmie i sprowadzać towary z Dalekiego Wschodu oraz UE. Samo sprowadzanie to pół biedy - pokazałem jak należy je promować i sprzedawać za pomocą nowatorskich i skutecznych metod, które działają wszędzie. Książka ta stała się natychmiast bestsellerem w wydawnictwie Złote Myśli (codziennie sprzedaje się ponad 20 sztuk!) i wydano jej wersję na płycie CD (audiobook). A co jeszcze?

Magazyn Marketing w Praktyce
Prestiżowe czasopismo marketingowe „Marketing w Praktyce” umieściło na okładce mój artykuł, w którym zdradziłem niewielką część tej techniki. Opisałem sposób podnoszenia cen przy jednoczesnym wzroście liczby klientów i zamówień. Innymi słowy - zaprezentowałem tam fragment tego właśnie poradnika. Dzięki temu, że moje porady są skuteczne, są publikowane w kolejnych numerach tego miesięcznika.

Mimo przekonujących dowodów, badań naukowych oraż przykładów zastosowań, wszystkie osoby, które skorzystały z mojego poradnika, miały przed zakupem jeszcze jedną wątpliwość. Oto ona:

Co, jeżeli to nie zadziała w moim przypadku?

Jestem pewien, że i Ty zadajesz sobie to pytanie. Ja wiem, że ta technika sprawdza się w każdym rodzaju biznesu, ale chcę Ci dać 100% gwarancję satysfakcji. Dlatego, jeżeli w ciągu 30 dni od zakupu ta instrukcja nie zadziała - oddam Ci pieniądze. Oto moja gwarancja satysfakcji, którą Ci daję:

Gwarancja

Czy 30 dni wystarczy, aby to sprawdzić?

Oczywiście. W zasadzie wystarczy już 10 dni, ale chcę mieć pewność, dlatego daję Ci 3 x więcej. Wprowadzenie w życie instrukcji zajmie Ci od kilku do kilkunastu godzin, potem możesz obserwować jej skuteczność. Aby całkowicie zlikwidować ryzyko i wprowadzić nowy sposób wyceny bardzo szybko, zastosuj ją na 1 lub 2 produktach. Potem będziesz już tylko obserwować jej efekty. Jeżeli również u Ciebie się sprawdzi - zastosujesz ją na całej swojej ofercie. Jeżeli nie zadziała - wrócisz do swojego starego sposobu wyceny, a ja oddam Ci pieniądze, tak jak napisałem powyżej, w gwarancji.

Jak widzisz, niczym nie ryzykujesz!
Kup teraz!
Jak podnieść ceny?

Tylko teraz, poradnik z instrukcją, która pozwoli Ci podnieść ceny i jednocześnie zwiększyć ilość klientów oraz zyski i liczbę zamówień kosztuje tylko

49 zł

(wkrótce wróci do swojej normalnej ceny 97 zł)

(zakup od osoby fizycznej - wystawiam rachunek uproszczony)
Zacznij działać!
Rozwiąż swoje problemy z konkurencją
i niskimi zyskami!

PS.
Ta technika pozwala podnosić ceny, zarabiać więcej i zdobywać kolejnych klientów. Na codzień wykorzystują ją np. McDonalds, sieci handlowe, hipermarkety, stacje benzynowe, szkoły językowe, składy budowlane, firmy transportowe, produkcyjne i usługowe (np. fryzjerzy czy stolarze). Niczym nie ryzykujesz - kup i zobacz jak zwiększyć swoje zyski!

Strona Główna, Polityka prywatności, Regulamin, Kontakt