Masz firmę? Miej marzenia! A potem je realizuj!

Jak zamienić marzenia w rzeczywistość?

Realizuj marzenia!Po ostatnim artykule na temat paraliżu analitycznego dostałem kilka maili związanych z tym tematem i dlatego postanowiłem napisać dzisiaj o jeszcze jednej przyczynie powstawania paraliżu analitycznego. Czasem bowiem winę za występowanie paraliżu analitycznego ponosi Twoja obawa, wstyd i strach. Strach przed działaniem zgodnym z Twoimi pragnieniami i marzeniami. Kiedy patrzysz realnie na swój pomysł to do głosu dochodzą Twoje blokady i obawy, które są zupełnie naturalne. I bardzo dobrze! Bo te mechanizmy powstrzymały wiele osób przed robieniem naprawdę głupich rzeczy :)

Umysł Cię chroni przed marzeniami

Naturalnie nasz umysł projektuje rzeczywistość w sposób, który ma nas ochronić przed niebezpieczeństwem. Oto przykład: kiedy śpisz w ciemnym pokoju, w pustym domu i widzisz na oknie dziwny cień to w pierwszej kolejności zakładasz, że to włamywacz, a nie kawałek szmaty który wisi na sznurze za oknem. Kiedy widzisz w szparze między drzwiami a podłogą jakieś cienie, zakładasz, że ktoś stoi za drzwiami i prawdopodobnie ma złe zamiary a nie, że to po prostu dziwny cień wycieraczki.
Twój umysł działa tak dlatego, żeby ochronić Twoje życie i zdrowie. W takich sytuacjach masz być czujny i podjąć działanie (np. sprawdzić co to za cień) a nie założyć że to na pewno nic groźnego i położyć się spać. Gdyby bowiem okazało się, że jednak jest to włamywacz – kładąc się spać możesz stracić majątek i życie. Ale jeżeli to tylko szmata lub wycieraczka pod drzwiami to możesz iść spać i stracisz minutę na sprawdzenie. Jeśli jednak okazałoby się w trakcie sprawdzenia, że to jednak włamywacz to masz i tak większe szanse żeby się ochronić niż kiedy zaśniesz. Tak więc – umysł chroni Cię przed niebezpieczeństwem minimalizując ryzyko. Umysł nakłania Cię, abyś sprawdził w jakiś sposób swoją obawę (na przykład wstał i spojrzał za okno albvo otworzył drzwi – mimo strachu), żeby mieć pewność że nic Ci nie grozi – a jeśli grozi, żeby zwiększyć szanse przeżycia.

Umysł nie lubi ryzyka

Niestety, ten sam mechanizm powstrzymuje nas przed podejmowaniem jakiegokolwiek ryzyka. Umysł i podświadomość chcą Cię chronić i utrzymywać w maksymalnie bezpiecznym środowisku, przez co ogranicza Twoją kreatywność, możliwości i chęć eksploracji i poznawania nowego. Jeżeli więc takie ryzyko podejmujesz, umysł automatycznie próbuje Cię przed nim powstrzymać podsuwając wszystkie możliwe „przeciw”, błyskawicznie ważąc możliwe koszty i zyski. Niestety, nie bierze pod uwagę prawdopodobieństwa. My, ludzie mamy ogromny kłopot z jego szacowaniem, właśnie dlatego, że nasz umysł boi się jakiegokolwiek ryzyka, uznając wszystkie jego rodzaje jako równe sobie. Nawet kiedy ma dużo czasu na kalkulacje – prawdopodobieństwo bierze pod uwagę sporadycznie. Oto dowód:
Poświęć chwilę i obejrzyj ten film:

Wszystkie ograniczenia są w Tobie

Jak widzisz z filmu, trzeba umiejętnie posługiwać się umysłem i intelektem. Czasem trzeba pomóc mu świadomie, ale czasem trzeba zdać się na podświadomość i intuicję. Gdyby człowiek posługiwał się wyłącznie umysłem analitycznym, nigdy by się nie zakochał ani nigdy nie nawiązałby przyjaźni, bo przecież ludzie są źli, zawistni a wśród nich są też mordercy i psychopaci. Nigdy nie zawarlibyśmy jakiejkolwiek transakcji, bo nikomu nie bylibyśmy w stanie zaufać (z tego samego powodu jak wyżej). Bo jaką mamy pewność, że druga strona nie jest takim właśnie złym, cynicznym, egoistycznym osobnikiem ze skłonnością do oszustw i przemocy?

Ty sam, kiedy nie jesteś na 100% przekonany do swojego pomysłu znajdziesz tysiąc wymówek (mniej lub bardziej prawdopodobnych, ale zawsze wiarygodnych), które wytworzą w Tobie paraliż analityczny, a jednocześnie usprawiedliwią Cię przed samym sobą. Na przykład, jeśli osoba którą poznajesz nie spełnia Twoich podświadomych oczekiwań, będziesz miał „gotowe” wymówki, dlaczego nie chcesz z nią przebywać. Jeżeli jesteś sceptycznie nastawiony do jakiegoś zakupu to umysł sam szuka ograniczeń – wymówek, którymi będzie mógł usprawiedliwić to dlaczego go nie kupisz.

Marzenia i pasja

Większość wspaniałych pomysłów na życie, biznes i samego siebie to były zwykłe marzenia. McDonalds, Facebook, Allegro.pl, historia życia Marka Kamińskiego czy Roberta Korzeniowskiego – to na początku zawsze pasja i marzenia. Kiedy właściciel tych marzeń jest w stanie zamienić je w cele, a cele zrealizować za pomocą działań – dzieją się zadziwiające rzeczy, które często przerastają oczekiwania.

Umiejętne zamienianie marzeń w konkretne cele to bardzo przydatna cecha, która uchroni Cię przed paraliżem analitycznym i da Ci więcej wiary w siebie i samozaparcia, pozwalając lepiej spojrzeć na otaczające Cię możliwości i okazje. Oto jak to zrobić:

5 kroków do zamiany marzenia w rzeczywistość

  1. Zapisz swoje marzenie
    Zapisz je na kartce, długopisem, swoim pismem. A później umieść je w miejscu, które będziesz widzieć każdego dnia. Jeżeli Twój cel da się zwizualizować, to przyklej plakat, zdjęcie albo pocztówkę.
  2. Określ kroki które umożliwią jego realizację
    Pomyśl o wszystkich etapach, ludziach, przedmiotach, relacjach, o kolejności wykonywania poszczególnych kroków, które umożliwią Ci realizację marzenia.
  3. Zanotuj wszystkie długo- i krótkoterminowe cele
    Umożliwią Ci one osiągnięcie wcześniejszych potrzeb, niezbędnych do realizacji marzenia.
  4. Realizuj każdy cel a później krok we właściwym dla niego momencie
    Niektóre z tych kroków i celów można realizować jednocześnie, dzięki temu działasz efektywniej. Inne są zależne od poprzedników i bez realizacji wcześniejszego zadania nie da się wykonać poprzedniego. Tzw wykres Gantta pomoże Ci to zwizualizować.
  5. Wierz w marzenie i ufaj mu
    Nigdy nie trać wiary w marzenie. Porażki będą się zdarzać, na pewno będzie zniechęcenie. Ale zawsze wracaj myślą do marzenia. Zawsze utrzymuj w sobie to podniecenie, które będzie Cię napędzać. Wtedy nie ma wyjścia – to musi się udać!

Zrób i żałuj

Najgorszy obraz jaki kiedykolwiek widziałem – a zdarzyło mi się to już widzieć kilkakrotnie – to żyć marzeniem, którego nigdy nie próbowało się zrealizować. „Lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż żałować że czegoś się nie zrobiło”. Pomyśl – ile znasz osób, od których kiedykolwiek słyszałeś ich marzenie, a później zdanie wieńczące całą wypowiedź: „gdybym tylko miał/mógł…”? Prawda jest taka – pokazuje to rzeczwistość, która Cię otacza – że rodzimy się z wszystkim co jest nam niezbędne i wystarczające do reazliacji każdego marzenia. Stosując opisany wyżej sposób postępowania umożliwisz sobie zamianę marzeń w rzeczywistość!

Bądź marzycielem!

Sam często spotkałem się z pejoratywnym wydźwiękiem słowa „marzyciel”. Ale jeśli nie masz marzeń – nie masz pasji. A robienie czegokolwiek bez pasji i marzeń prędzej czy później przynosi tylko porażkę, frustracje i kłopoty. Dlatego wykorzystajto.pl i zacznij marzyć – i zamieniać te marzenia w cele!

Krok po kroku pokazuję sprzedawcom jak co miesiąc zwiększyć ilość zamówień i klientów. Uczę właścicieli firm jak wydawać mniej pieniędzy na marketing i reklamę - i nie tracić klientów. Szkolę handlowców, którzy nie chcą już więcej słyszeć w słuchawce: "Dziękuję, nie jestem zainteresowany". Tylko to co działa skutecznie. A jeśli się na czymś nie znam, to od razu Ci o tym powiem. Wykorzystaj to - zamów szkolenie lub konsultację, albo zostaw mi komentarz pod tekstem, którego dotyczy.

3 comments on “Jak zamienić marzenia w rzeczywistość?
  1. Christopher napisał(a):

    Kolejny świetny wpis. Film otwiera oczy.

    Sam działam według zasad, które opisałeś i zamienianie marzeń w cele oraz ich wizualizacja działa cuda.

  2. Anonim napisał(a):

    Witaj Rafale,

    Piękny temat Twojej kolejnej lekcji.Polecam wszystkim aby swoje marzenia realizowali.
    Bez znaczenia jest czy one się spełnią czy też nie.Ale musimy je mieć aby być szczęśliwą osobą.
    Napewno każdy z nas ma jakieś marzenie.Piszę napewno choć miałam w moim życiu taka chwilę że nie miałam żadnego marzenia ani celu.Była praca i tylko praca wkradła się rutyna.
    Aż do momentu kiedy poznałam pewna osobę i zmotywowała mnie swoimi lekcjami do działania.
    Dostałam również książkę od mojego nauczyciela.I to był dla mnie pewien Znak.
    Moja praca którą wykonuję to część moich marzeń,często robię sobie wizualizację , dziwne jest to dla mnie że jesli czegoś bardzo pragnę to się spełnia po pewnym czasie.Każdy człowiek jest jak komputer można się zaprogramować i działać.Nie chcę zbyt wiele rozpisywać się na temat wizualizacji gdyż inni ludzie dziwnie to odbierają czasem z dziwnym uśmiechem.Ale mnie nauczył tego pewien lekarz którego już nie ma.Zdążył przekazać mi niewielką część swojej wiedzy i kilka książek abym mogła rozwijać dalej swe umiejętności.
    Dla mnie nie ma trudnych spraw a jeśli są to zawsze znajduję rozwiązanie.Nie możemy swego umysłu zaśmiecać drobiazgami ,negatywnymi emocjami.Każdy z nas powinien być naładowany pozytywną energią,myśleć optymistycznie.Choć nie ukrywam że są osoby co kradną nam naszą energię i wtedy nie mamy chęci na nic jesteśmy bezwładni,brak nam sił na nasze działania.

    Rafale Twoją stronę znalazłam przez przypadek, i powiem Ci że to ona zmobilizowała mnie do dalszego realizowania moich marzeń.choć wątpie że się spełnią.Gdy bym była młodsza to napewno bym je zrealizowała w stu procentach.A teraz to tylko będzie taka zabawa.Ale podoba mi się to że każdy kto pisze na tej stronie swoje zdanie uzyskuje odpowiedź od Ciebie.Dodam jeszcze na koniec że kto chce realizować swoje marzenia,może pomóc sobie i jednocześnie innej osbie.
    POLECAM Świetną książkę aby nauczyć się dobrej wizualizacji „SAMOUZDRAWIANIE METODĄ SILVY”
    Marzenia się spełnianią tylko musimy tego mocno chcieć!
    (książka którą polecam dostałam od lekarza który przekazał mi odrobinę swego doświadczenia abym mogła pomóc mojemu mężowi który jest chory na SM ale jego stan jest bardzo dobry i będzie do końca życia)

    Pozdrawiam i Optymizm Wszystkim Zostawiam

    monika

  3. Monika napisał(a):

    „Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia.”- mawiał Pauhlo Coehlo.

    Każdy z nas marzy, ale czy każdy ma wystarczająco odwagi by spełniać marzenia?
    Może warto spojrzeć na to z innej strony. Mamy tylko jedno życie i to, co się w nim wydarzy zależy od nas. Ktoś daje nam szansę, ale to my musimy umieć ją wykorzystać.
    Warto marzyć i spełniać swoje sny, warto o nie walczyć już teraz, jutro może być za późno…

    monika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*